-
Siema! Kolega z Lublina przysięga na The Dog House Megaways z żelaznym timerem 20 min i notatką co 50 spinów. Skopiowałem schemat, wyłączyłem powiadomienia i skupiłem się na procesie. Sticky wilds przyszły późno, ale ładnie spłaszczyły stratę. W środku sesji zapisałem vincispin, by wrócić do danych o zmienności. Nie szukałem „jeszcze jednego bonusu” – buty na nogi, świeże powietrze, a saldo w porządku. W Polsce to zdrowy standard.
Please register or sign in to comment